Wątroba, wątroba, wątroba. To słowo dziwnie brzmi. Brzmi, jakby pracowało. Pracuje i nigdy nie odpoczywa, nie ma też wątpliwości, co do swojej pracy. Może powinienem zostać wątrobą.
Wątróbka, zawsze jest pieszczona, nawet gdy będzie wołowa też będzie wątróbką. Delikatność, z jaką wypowiadamy się o tym narządzie, zadziwia, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę niesłuszną nienawiść szerzoną do tego organu.
Łączcie wątrobę w gotowaniu, ze wszystkim na co macie ochotę. Odradzam dodawanie do słodkości i do kawy. Posiadanie jej do drinków jest koniecznością.
Ludzka wątroba odpowiada za większość funkcji trawiennych. Warto o tym pamiętać, jeśli ma się zamiar być łasuchem przez resztę życia. A więc zamiast oszczędzać pieniądze, oszczędzajmy wątrobę. Zwłaszcza, że jest tylko jedna, a jej regeneracja, oprócz tej naturalnej, wymaga wycięcia płatu, zregenerowania go i włożenia na miejsce. Samo pisanie o tym wydaje się mało przyjemne.
Swoją wątrobę, a raczej kurzą lub wieprzową, warto zrobić lekko różową w środku, będzie wtedy delikatniejsza. Wystarczy smażyć na rozgrzanej patelni ok 2 min z każdej strony kawałki o wielkości ok. 5 cm. A także dopiero pod koniec posolić. Posolona wcześniej wątróbka kurczy się i twardnieje.
- dwie garści rukoli,
- 200 g wątróbki,
- soczysta pomarańcza,
- pomidorki cherry,
- kilka kawałków sera pleśniowego rougette, można zastąpić camembertem.
- ukochany tymianek i estragon,
- 1 łyżka octu winnego czerwonego,
- 2 łyżki oliwy z oliwek,
- 2 łyżki soku z pomarańczy,
- łyżeczka miodu,
- sól, pieprz,
2. Wątróbkę pokroić na kawałki i odsmażyć z obu stron przez około 2 minuty. Posolić pod koniec smażenia.
3. Pokroić resztę składników w sałatkowy sposób.
4. Składniki na dressing zmiksować jak barman w zamkniętym słoiczku.
5. Zalać i wymieszać.