-->

wtorek, 6 stycznia 2015

Hopje - kawowe krówki

hopje kawowe krowki kawa
Niekiedy historia tworzy cukierki. Historię tworzą ludzie, a więc cukierki tworzą też ludzie. Historia nie ma przecież rączek? Tylko zatacza się kołem. Nie zrobi żadnego cukierka. Cukierki tworzą cukiernicy. Pierwsze hopje stworzyli belgijscy cukiernicy na specjalne zamówienie barona - smakosza i miłośnika kawy, który wolał ją bardziej niż kobiety. Kawowe krówki wymyślił przypadek i niechęć barona do sprzątania po sobie. Sprawę dokończyli belgijscy cukiernicy udoskonalając przepis, a baron, jedząc cukierki i rozdając je wszystkim znajomym - nie tylko jako lek na biegunkę - sprawił, że stały się sławne. Przyciągnęły innych i oni mogli rozkoszować się kawą zamkniętą w śmietankowej krówce. Holenderski baron nazywał się Henrik Hop - przez przyjaciół nazywany Hopje.

Współczesnym smakoszom kawy trudno obejść się bez kobiet. Nie potrafię spojrzeć przyjaznym wzrokiem na kobietę bez wypicia espresso. Nie chodzi o to, że nie lubię kobiet. Jest zupełnie odwrotnie. I nie chodzi o to, że to kobiety nie lubią mnie. Po prostu żądze związane z kawą muszą zostać zaspokojone jako pierwsze.

Odkąd odkryłem hopjes, mam kawę zawsze pod ręką i mogę patrzeć bardziej przyjaznym wzrokiem na cały otaczający świat, przy każdej pogodzie. Właściwości wstrzymujących biegunkę nie byłem jeszcze w stanie stwierdzić. Ale stwierdzam głębokie doznania smakowe - karmel i kawa. Nie trzeba nic więcej. No może kobiety.

Przyda się termometr, a jak go brak to tylko znajomość palety brązowego pomoże.
Na 20 cukierków:
  • 150 g cukru,
  • 50 ml śmietanki 30 %,
  • 80 g masła,
  • 30 ml mocnej kawy,
1. Wsyp połowę cukru do suchego rondla, dodaj 2 łyżki wody i gotuj na średnim lub dużym ciepełku, aż karmel nabierze ciemnorudego odcienia. Nie nachylaj się nad karmelem, nie liż gorącego karmelu, choćbyś bardzo chciał.
PAMIĘTAJ! AS ostrzega przed nieprzestrzeganiem przepisów BHP
2. Zdejmij z ciepełka i dodaj pozostałe składniki. Wymieszaj wszystko dokładnie.
3. Wróć rondelek na ciepełko i podgrzewaj mieszając lekko na wysokim ciepełku do temperatury 126C albo do czasu aż masa stanie się głęboko brązowa. 
4. Zostaw masę do ochłodzenia, przelej do wysłanego papierem do pieczenia kwadratowego naczynia - może być plastikowy pojemnik. Gdy osiągnie temperaturę pokojową tnij na kawałki nożem zamoczonym we wrzątku. 
5. Pakuj w papier do pieczenia i papier śniadaniowy lub jakiś inny, byle fancy. Noś zawsze przy sobie.

hopje kawowe krowki kawa

hopje kawowe krowki kawa

hopje kawowe krowki kawa

3 komentarze:

  1. Ooo, to zdecydowanie coś dla mnie, bo za kawą i krówkami przepadam :)
    A o kobiety na szczęście nie muszę się martwić :)

    OdpowiedzUsuń