-->

wtorek, 23 września 2014

Tarta czekoladowa z figą i rumem

tarta czekoladowa figa rum czekolada 









Tarta to, oprócz makaroników, główny deser kuchni francuskiej. Francuska kuchnia posiada cechę charakterystyczną wszystkim wielkim zwycięzcom. Nie znosi porażek. Post ten będzie poświęcony gehennie jaką przeżyłem w mojej jeszcze nie francuskiej kuchni. Właśnie z powodu poniesionej porażki, którą sam będę musiał przełknąć wielokrotnie, popijając kawą.
W pierwszej kolejności, zanim będzie o porażce i będzie można się pośmiać  z mojego nieszczęścia, przekażę poprawny, dokładny i prawie doskonały przepis na tartę. W końcu mogę napisać o pierwszej kuchenne gehennie. Do tej pory wszystko było jadalne.

Tarta to rodzaj francuskiego wypieku występującego pod dwoma postaciami. Jego podstawą jest ciasto kruche lub francuskie, a niekiedy drożdżowe.  Sam dostaję wypieków, gdy myślę o cytrynowej tarcie z bezą, lub z wędzonym łososiem i porem w jajecznej zalewie, która może zastąpić obiad. Można ją przygotować na słono i słodko, w zależności od użytych składników. Wykluczyć należy słodzenie boczku. Jest to co najmniej nieprzyzwoite. 

Czekoladowa tarta z rumem była tą o której marzyłem już od jakiegoś czasu. Co drugi dzień wspominałem, że muszę ją zrobić i zjeść całą, nie bacząc na przesuwające się kilogramy na skali wagi kuchennej. Wbrew rygorom zdrowego jedzenia tarta nie będzie miała spodu z mąki gryczanej, czy kaszy jaglanej. Bananów zamiast jajek i surowego ziemniaka na przeczyszczenie. Aby nie popaść w Ortoreksje trzeba skonsumować czekoladę bez wyrzutów, najlepiej chwaląc się swoim wyczynem.

Doskonałe słodkie kruche ciasto zapewnią składniki:

- 300 g mąki
- 200 g masła
- 100 g cukru pudru
- 2 źółtka

Krem:
- 150 g gorzkiej czekolady
- 3 żółtka
- 3 białka 
- 100 g cukru pudru
- 100 ml śmietanki 30 % 
- obraną i pokrojoną drobno figę
- kieliszek rumu, lub w mojej wersji dla biedaków kilka kropel rumowego aromatu - Capitan Aromat.

Aby zrobić magiczny placek, jak pewien Jegomość z Rzeszowa, trzeba dodać do kremu, tuż po czekoladzie trochę marichuanany. Trzeba się upewnić, że zje go teściowa. Później sama zgłosi się do szpitala, gdy ucieszy się na widok zięcia.
Brak teściowej uniemożliwił mi czarownie w kuchni i musiałem zaspokoić się rumowo- czekoladową tartą. Jednak w pierwszej kolejności podpowiem, jak nie robić kruchego ciasta na tartę. Okazuje się, że cukier jest niezbędnym elementem ciasta. Chcąc być mądrzejszy od telewizora, internetu i wszelkich dostępnych pomocy, robiłem ciasto z pamięci. Cukier wypadł mi z głowy. Byłbym zadowolony z tego stanu, gdybym był diabetykiem lub cukrzykiem. Teraz mam jedynie pustynny deser, z którego mogę zeskrobać sobie w miarę dobry krem czekoladowy, wsiąść na wielbłąda i wielbłądzić po kuchni dalej na pamięć.

Proces

1. Nasypać mąki do miski, dodać zimne masło. Pokrajać nożem łącząc je z mąką. Dosypać cukier i wbić żółtka. Zagnieść ciasto, najlepiej rękoma i uformować kulę. Wstawić owinięte w folię na godzinę do lodówki, aby się schłodziło. 
2. Nastawić piekarnik na 180 stopni, góra - dół. Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować w kształt okręgu na blacie. Istnieje sposób przenoszenia ciasta do formy - nawinąć ciasto na wałek, przenieść nad formę do tarty i rozwinąć nad nią. Ładnie uklepać ciasto w formie. Porobić dziurki widelcem. Włożyć do piekarnika. Pieczyć i patrzeć czy nie fruwa przez ok. 15 minut albo gdy ciasto się lekko przyrumieni.
3. Niemagiczny krem przygotowuje się z czekolady. Trzeba ją wykąpać w gorącej wodzie. Rewolwer Panie Boże, aby wlewać wrzątek do garnuszka z połamaną na kawałki czekoladą. Dwie metalowe miski` lub mniejszy i większy rondel wstawić jeden do drugiego, do tego większego nalać gorącej wody. Przykryć mniejszy, z czekoladą w środku. 
4. Gdy czekolada będzie się zmiękczać utrzeć żółtka z cukrem, ubić białka na pianę. Dodać utarte żółtka do białek spokojnie i będąc oazą spokoju.
5. Przenieść rozpuszczoną czekoladę do większej miski, dodać figę, rum i śmietankę. Dodawać po 1/3 białek z żółtkami do czekolady mieszając od spodu do góry.
6. Gdy wszystko będzie połączone, a tarta zarumieniona, wlać krem na spód i piec 20 minut w tej samej temperaturze. 
7. Dekorować czym popadnie. Byle nie boczkiem.


tarta czekoladowa figa rum czekolada
tarta czekoladowa figa rum czekolada

Jak widać na kolejnych zdjęciach, tarta znika sukcesywnie. Z dodatkami wchodzi jak piasek do piaskownicy zalany rumem.